Ale zacznę od początku w swoim akwa 100l. oprócz wielu rybek mam 3
Ancistrus sp. 2 samiczki i samca. Samiec uwielbia siedzieć w dużej muszli
tak że tylko mu ogon wystał a niekiedy nawet nie było go widać. Samiczki
buszowały sobie po całym akwa. Wkurzyłem się bo taki ładny samiec -
piękne
poroże a go nie widać. Wiec zabrałem mu ta muszle i obróciłem wejściem
do
żwirku, tak aby nie mógł do niej wejść. Wiec znalazł sobie nowe miejsce
między filtrem a ścianką akwa. Ale ostatnio zaczął sie dziwnie zachowywac
w
koło muszli zrobił krater i wkopał się tak że wszedł do muszli. Wczoraj
przyglądając sie uważnie cóż on tam robi stwierdziłem że mój glonuś
został
tatusiem, jak na razie wachluje jaja i odgania wszystkie rybki które
podpłyną bliżej muszli. Juz wczoraj przygotowałem mu moje druge mniejsze
akwa, i czekam na dogodny moment aby prznieśc tatusia juz z małymi.
Swiatlo w tym miniejszym pali sie prawie bez przerwy, mam nadziej ze troszke
glonkow sie zrobi na scianach aby mialy co jesc.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl