"Kryhu" <krystia...@WYTNIJperfekt.pl> wrote
> > No ale z takiego jezdzenia nic dobrego nie wynika. Myslalem ze mam
super
> > moto, i przejechalem sie facerkiem 6 Drecha...zalamka. To czym
jezdze,
nie
> > powinno nalezec do tej samej kategorii pojazdow, zwanych
"motocykl" :(
> ???
> Powiedz cus wiecej, w czym niby taki Fazer 600 jest lepszy od TDM900.
> Kazdy ma troche inny charakter i zalezy czego sie oczekuje.
Kurde, okazalo sie ze dotad nie wiadzialem co to znaczy "czucie
podwozia"
czy "czucie przedniego kola". Ciezko to opisac, ale na glupim
facerku mialem
uczucie jakby kola byly przyczepione do nawierzchni jak jakimis
elektromagnesami. Pelna pewnosci i "czucie" kola na asfalcie - tego
ze ono
"nie ma prawa" uslizgnac sie. Bo trzyma jak przyssane. W moim jak
skrecam,
strach pochylic, bo nie czujesz ze masz przyczepnosc. A tu, wjezdzam na
rondko, i moto na ktorym siedze pierwszy raz pochylam sobie jak chce,
zaciesniam itd. Na prostej testowe przerzuty lewa-prawa kilkanascie razy, i
pelny relaks, micha sie smieje, bo czuje ze mozna szalec. Eh, zeby to byla
sprawa opon..
> To kcesz jeszcze ta rundke FJRa ? ;P
Chce. Po raz kolejny potwierdza sie moje teoria: jesli chcesz cos kupic,
przetestuj wszystko co mozliwe. Ja przetestowalem tylko v-strom vs tdm. A
trzeba bylo Fazera 1000 i sv1000 na hebel wziac..
--
=================
Gomez TDM 900 (bylo AT750)
go...@riders.pl
GG: 1695430